Zakrywa a jednocześnie kusi tym, co w wyrafinowany sposób odkrywa. Koronka, bo niej mowa. Od wieków ozdabia ubrania zarówno damskie, jak i męskie. Pojawiały się już w starożytności w formie plecionek. Najbardziej spektakularne formy zastosowania koronki to renesansowe kryzy i nakładane kołnierze, które rozpowszechniła w całej Europie hiszpańska arystokracja, a w przemysł i towar eksportowy zamieniła Francja. Im większa kryza, im kunsztowniej haftowany kołnierz tym większy status społeczny. To sprawiło, że koronki stały się towarem luksusowym i pozostały nim, zwłaszcza, gdy mówimy o tych ręcznie robionych ażurowych cudach. Na szczęście dla koronek i ich wielbicieli współczesna technika pozwala na tworzenie precyzyjnych wzorów już w momencie produkcji tkaniny w fabryce. Oczywiście są koronki i koronki. Te najlepsze tworzone z wysoko jakościowo przędz zachwycają misternymi wzorami i kolorami.

 

W kolekcji “Belle de Jour” marki WEAVE koronki to swego rodzaju opowieść. Linearne, niemal graficzne zdobią klasyczne w kroju sukienki dodając im magnetycznej tajemniczości, właśnie za sprawą tego jak zakrywają i odkrywają kobiece ciało. Bogato kwiatowe natomiast tworzą na damskiej skórze roślinne meandry i sprawiają, że kobieta w nie spowita sprawia wrażenie egzotycznej piękności.

Kolekcja na sezon wiosenno-letni 2017 jest dostępna w butiku WEAVE na ul. Śniadeckich 17, a także na stronie internetowej www.madebyweave.com 

Wypożyczenia kolekcji koordynuje showroom Limelight, mieszczący się przy ulicy Siennej 89/2.

Ceny plasują się w przedziale od 750 PLN do 5500 PLN.

O marce:

WEAVE to polski kolektyw z misją reformacji mody i przywrócenia jej miejsca, które zajmowała kiedyś. Jako koncept, WEAVE wyrasta z idei dzielenia się umiejętnościami krawcowych, projektantek i hafciarek skupionych wokół rzemiosła. Kolekcje WEAVE są szyte w Polsce, w godnych warunkach pracy i z poszanowaniem dla środowiska. Ubrania marki można kupić na stronie internetowej www.madebyweave.com oraz stacjonarnie w Warszawie w butiku przy ul. Śniadeckich 17.

WEAVE. Labour of love.